|
Informations -
Articles
|
|
Written by Administrator
|
|
Sunday, 22 February 2009 22:38 |
|

Już ponad 700 tysięcy Polaków z najmłodszej emigracji mieszkającej na w Wyspach Brytyjskich chce stamtąd jak naszybciej uciec - wynika z raportu portalu Money.pl. Powodem jest oczywiście brak pracy i coraz większa niechęć miejscowych do Polaków. Bezrobotnych na Wyspach jest dziś ponad 2 mln osób, a pod koniec roku ma być 3 mln. Pierwsi zwykle tracą pracę Polacy.
Marcin Studniarczyk mówi gazecie, że ma już serdecznie dość Wielkiej Brytanii. Do Londynu wyjechaÅ‚ trzy lata temu i wciąż nieźle zarabia (projektuje strony internetowe) ale coraz poważniej zastanawia siÄ™ nad wyjazdem.Â
- Wszystko przez kryzys - mówi. - Każdy musi liczyć się z tym, że jak nie dziś, to jutro może stracić pracę. - A nowej nie znajdzie szybko albo i wcale - opowiada Marcin, który nie zamierza wracać do Polski, gdyż wynagrodzenia są tu niższe niż w innych krajach, a złoty jest niestabilny. - Sonduję rynek i wizja emigracji na antypody jest mi coraz bliższa - mówi.
Podobnie jak Marek myśli coraz więcej Polaków zamieszkujących w Wyspy i Irlandię, czyli obecnie blisko 1,2 mln osób, gdyż topnieją świadczenia socjalne (zwłaszcza cudzoziemcom), a miejscowi protestują przeciw zatrudnianiu imigrantów.
Szacuje się, że najwięcej Polaków chce jechać do Australii, która już ogłosiła, że przyjmie 300 tysięcy młodych i wykształconych osób.
Australii wciąż jeszcze nie uderzył tak mocno kryzys, zarobki są więc niezłe. I tak np. lekarz czy inżynier mogą zarobić nawet 6-7 tysięcy dolarów australijskich (ok. 15-18 tysięcy złotych).
|
|
Last Updated on Sunday, 22 February 2009 22:41 |